środa, 15 kwietnia 2015

ks 18:13



Naiwnie wierzę, że lada chwila będę mogła na blogu wstawiać zdjęcia w klimacie letnim, gorącym i jakże przyjemnym, dla aparatu i nas samych, ale, ale na dobre rzeczy, trzeba czekać. Mimo czekania i przystanków udało nam się złapać ciepło a wiatr pozwolił B. wyjść w kapeluszu i nie porywać go dalej, daleko.. (dzięki!) Dzisiejsza stylówka to głośne wołanie do pogody, że chcemy więcej. A mój syn, uwierzcie zauroczył się w kapeluszu, (a ja w tym widoku) Więc takie zataczające koło pasuje mi jak najbardziej! ;)























































































sweter- zara
spodnie- poudrepourbebe
kapelusz- zara

buty- viking



loveBłażejove, xoxo







12 komentarzy:

  1. O tak więcej takich ciepłych dni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Wasze zdjęcia, są pełne uroku, takiego naturalnego i niewymuszonego. Twój Synek jest cudny :) Stylizacja w sam raz na ciepły, wiosenny dzień.

    OdpowiedzUsuń
  3. oo mam nadzieję, że przywołacie tymi zdjęciami ciepło -pięknie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej, ale jak on stylowo w tym kapeluszu wygląda! No boski:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też nie mogę doczekać się lata i słonecznych stylizacji! A synek jak zwykle uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne słodkie dziecko.Cudowne.Buziaki dla was.Będę tu odwiedzać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do lata...... my też już chcemy słońce!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wygląda w kapeluszu Twój śliczny syn. :)

    OdpowiedzUsuń