piątek, 20 marca 2015

mp 13:07


Przyznaje się szczerze i bez bicia, dopóki nie założyłam bloga nie miałam pojęcia, że polskie marki szyją takie cuda dla dzieci. Chociaż i tak często sprawdzam i kupuję w sieciówkach, bo ładne czy cena jest okej. Ale jest jedna rzecz dla mnie ważna i teraz bardzo widoczna, która zdecydowanie różni polskie marki od dużych korporacyjnych sklepów. Jakość!! I wykonanie. Tak też jest dzisiaj z firmą Factorya.
B. dostał cudny prezent = kurtkę- bluzę dla nas ma dwa zastosowania, świetnie odszytą, widać, że każdy element został dopracowany, kolor dżinsu <lov>. Jest praktyczna i mega wygodna i co najlepsze mamy coś innego niż z 'sieciówy' i bardzo trwałego, bo B. już ją sprawdził, przetestował i polubił! ;)
W takich zestawach chcemy chodzić codziennie, więc wiosno trwaj!
PS. firma Factorya ma nasze big love!




























































kurtka- Factorya
spodnie- zara
dodatki- zara
buty- reebok





loveBłażejove, xoxo

11 komentarzy:

  1. Śliczna kurteczka, nie znałam tej marki, ale zaraz nadrabiam :) Uwielbiam takie ubranka dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka stylowa kurteczka. :) Mały gentelmen.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna kurteczka, prezentuje się rewelacyjnie. Cała stylizacja mega :)

    OdpowiedzUsuń
  4. B. wyglada stylowo, tak w całości, nie tylko z powodu kurtki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No popatrz a ja szukam kurtki! Mimo, że niebieska to jest świetna :) mało, który smyk taką będzie miał!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurteczka fajniutka :)
    Model uśmiechnięty,zadowolony -oby wiosna już pozostała na dobre.
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz stylowego przystojniaczka !! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam się bez bicia, że ja poza sieciówkami dzieciowych marek w ogóle nie znam... zachęciłaś mnie jednak do poszukiwań, bo kurteczka jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mały przystojniak jak zwykle świetnie ubrany i uśmiechnięty od ucha do ucha. Super. Pozdrawiam was ciepło

    OdpowiedzUsuń